cane corso, corsiaki, cc, adopcje, adopcje cane corso, fundacja cane corso, fundacja adopcje cane corso, ccty, cctów, canecorso, włoskie psy, pomoc psom, adopcje psów,

Odwiedzin: 134 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Major (piesek)


Gumis (piesek)


Sońka (suczka)


Melford (piesek)


Kastor (piesek)




REKLAMA


Adopcje Cane Corso - Starsze Newsy

Newsy


Strona 1 2 3 4 5

102011
lipca
Znaleziono suke CC!

Czarna suczka bląkała się w okolicach Izabelina pod Warszawą, kontakt: michal330731@wp.pl

Dodane przez: Adopcje CC


92011
lipca
Babcia Corsinka

Kolejna ofiara ludzkiej bezmyslnosci, glupoty i nieodpowiedzialnosci. Pozostawiona sama w mieszkaniu, bez jedzenia, wody, kontaktu z człowiekiem. Z głodu lub chęci ucieczki z piekła jadła framugi okienne.
Babcia dostała wdzięczne imię Fiona. Suczka trafi do Domku Tymczasowego w Krakowie, mamy nadzieje ze szybciutko dojdzie do zdrówka i lepszej kondycji. Do adopcji po unormowaniu stanu fizycznego i psychicznego.
Wiemy że jest uroczą przylepką, uwielbia mizianie i kontakt z człowiekiem.


Dodane przez: Adopcje CC


242011
czerwca
Kastor szuka nowego domu

Błękitny kawaler poszukuje doswiadczonego przewodnika


tel: 606 361 293
adopcjecc@ymail.com

Dodane przez: Adopcje CC


242011
czerwca
Tekila odeszla

Niestety nie udalo sie uratowac malej suczki...



Dokladna historia dziewczynki:
http://www.dogomania.pl/threads/204201-(


Pana wydzwaniajacego i rzucajacego przeklenstwami pozdrawiam i uprzejmie prosze o nie telefonowanie do mnie. Jeszcze jedno wyzwisko i spotkamy sie w sadzie.

Dodane przez: Adopcje CC


62011
maja
Wspanialy Kenzo szuka nowego domku

Wielki, silny, wspaniały- te epitety towarzyszyły mi przez cale zycie.. Mialem pilnowac, bronic, być strażnikiem mojej rodziny- tego ode mnie oczekiwano.. Uczono mnie od szczeniaka, ze ktoś taki jak ja musi pilnować porządku, być uparty, zeby wszyscy w kolo czuli się bezpiecznie.. i dlatego właśnie zostałem wyrzucony.. Ludzie zapomnieli jak mnie wychowali i zaczeło im przeszkadzać, ze tego przestrzegam.. Nadszedł czas, gdy to ja potrzebowałem pomocy, gdzie musiałem żebrać, by tym razem ktoś zatroszczył się o mnie.. Traciłem wolę życia, bo nie tego się spodziewałem po latach wiernej przyjaźni z człowiekiem.. Mnóstwo innych- mniejszych, słabszych, przyzwyczajonych do uległości czekała na swoją szanse, a jednak to ja zostałem zauważony- to o mnie pomyślano, że nie dam rady żyć w koszmarze schroniska.. Dziś jestem w trakcie szkolenia- wszystko to, czego nauczyli mnie w młodości- wierność człowiekowi, zapewnienie mu bezpieczeństwa, przyjaźni i miłości, przypominam sobie na nowo. Jeśli tylko zechcesz, udowodnię Ci jak ogromne jest moje serce.. Moje ciało to przy nim kruszyna..





Kontakt w sprawie adopcji:
Marta 517-680-264
ttbszczecin@gmail.com

Dodane przez: Adopcje CC



Strona 1 2 3 4 5