cane corso, corsiaki, cc, adopcje, adopcje cane corso, fundacja cane corso, fundacja adopcje cane corso, ccty, cctów, canecorso, włoskie psy, pomoc psom, adopcje psów,

Odwiedzin: 11207 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:



REKLAMA


Adopcje Cane Corso - Za Tęczowym Mostem (*) - Bryza, suka, 8 lat, TM (mazowieckie) wstecz

Bryza (ID: 11) - Za Tęczowym Mostem (*)



Data dodania ogłoszenia: 21:54, 22.09.2010
Ogłoszenie dodane przez: Adopcje CC



Bryza


Umaszczenie: jasnopłowe
ID: 11
Imię: Bryza
Płeć: suczka
Wiek: 8 lat
Miasto: TM
Województwo: mazowieckie

Status: Za Tęczowym Mostem (*)





Charakter:
Bryza, mama naszej Eci...od urodzenia miala pechowe zycie, wypelnione cierpieniem, zlymi warunkami, nieodpowiednia opieka.

Najpierw mieszkala w pseudohodowli, eksploatowana, wyniszczona, rodzila co cieczke. Potem trafila do schroniska gdzie przez 3 dlugie lata czekala az odbiora prawa wlasnosci jej poprzedniemu wlascicielowi.

I ktoregos dnia udalo sie! Dzieki zaangazowaniu i poscwieceniu kierownictwa schroniska w Zgorzelcu mogla szukac nowego, odpowiedzialnego domu.

Nie czekala dlugo, zglosila sie Pani ktora zechciala dac jej dom...niestety ta Pani okazala sie nie byc odpowiedzialna osoba i pies po kilku dniach musial wrocic. Nie moglismy pozwolic aby znowu trafila do schroniska, pojechala do hotelu dla zwierzat. I jakis czas temu przszyli do hotelu bardzo fajni i sympatyczni ludzie- Kamila i Robert- zakochali sie w Bryzie niemal od razu. Jeszcze tego samego dnia suczka zostala spakowana i wyprawiona do nowego domu.

Pozwole sobie zacytowac SMSa od wlascicieli, on chyba najelpiej opisuje to jakie teraz wiedzie zycie nasza Bryzeldzia :)



"Pozwolę sobie przesłać smsa o naszym "Maleństwie" . A więc Robert ją cmoka w głowę i obsypuje czułymi słówkami, ona chodzi z nim po łące przy nodze bez smyczy a ja pękam z zazdrości, sprzątam im gotuję dodatkowo - Bryza chrapie głośniej od Roberta, mruczy jak krowa przy przewracaniu się z boku na bok i "pyskuje" do nas jak jest głodna- ma zawsze duzo do powiedzenia. Jest dzielna, posłuszna a dziś to nawet naszczekała zza płotu na rowerzystę. Już dwa razy wskoczyła nam do łóżka cwaniara a po południu była sama w domku. To tyle z serii ich Troje p.s. gorące pozdrowienia dla reszty babeczek !"


Inne:
Niestety Bryza odeszla za TM...odeszla kochana, dowiedziala sie co oznacza ludzki dotyk, milosc i przyjazn czlowieka.
Zbyt szybko odeszla....

Mail od cudownych wlascicieli...

Nasza Minia(Bryzka) odeszła od nas wczoraj o 14.30.
Miała raka z wieloma przerzutami..................
BYŁA NAJKOCHAŃSZĄ I NAJMĄDRZEJSZĄ SUNIĄ NA ŚWIECIE!!!
Była Wierna ,Oddana, Dzielna. Choć krótko u Nas była, bo od1-go maja,
broniła NASZEGO domku. Jadła z nami maliny i jerzyny z krzaka. Rwała na strzępy każdą naszą pościel takie miała ciężkie łapki, gdy się mościła. Była łakomczuszkiem, przed którym musiałam ukrywać batony. Co rano budziła nas i sama spała dalej. Siedziała z nami we TRÓJKĘ na małej kanapie. Z Robertem stanowlili nierozłączną parę- On JĄ cały czas myział, drapał, cmokał i obsypywał czułymi słówkami a Ona nie spuszczała Go z oczu i nie odstępowała na krok. ...
Minia KOCHANA! Nasz Aniołek!!!!Nasza Krówkamrucząca przy kładzeniu się.
Była jak nasza CÓRCIA. KOCHAMY JĄ i dziękujemy Wam za nią, za tę piękną historię i każdemu życzymy takiego Aniołka.
Dzięki Wam NASZ DOM nabrał ciepła i miłości- byliśmy taką prawdziwą rodziną.
pusto bez NIEJ, cholernie smutno...
Ale nie oddalibyśmy tego czasu z Nią spędzonego za nic w świecie!!!
ściskamy wszystkie Wielkie Serducha.


Więcej zdjęć: